wtorek, 15 listopada 2011

POLSKA ZUPA, miejsce 3 - krupniczek

Polacy nie gęsi, swoje zupy mają. Polacy to zupiarze, śmieją się obcokrajowcy. Zupy u nas kochane są i tradycją są.
Postanowiliśmy więc, z okazji akcji organizowanej przez Gotujemy po polsku! akcji (której patronem jest serwis zPierwszegoTłoczenia.pl), przygotować 3 polskie zupy, bez których polska kultura kulinarna obejść się nie może.
Dziś czas na krupnik. Czyli coś prościutkiego, pyszniusiego i taniocha dosłownie.

Gotujemy najpierw "podstawę zupną", której możemy też potem użyć do wielu innych zup.


Składniki
- pęczek włoszczyzny, lub osobno: 3 spore marchewki, jedna duża pietrucha, pół selera, por
- cebula
- 4 pałeczki kurczaka - albo 6 skrzydełek, jak kto woli i jak kto się najeść chce (jest to jednak wersja dość chuda pod względem tłuszczu)
- torebka kaszy jęczmiennej
- 2 ziemniaki
- liść laurowy, sól, pieprz, natka, koperek

Gotujemy pełny gar wody, wrzucamy te części kury, które mamy. Niech się pogotują z 15 minut. W tym czasie kroimy w plastry marchewkę, pietruszkę i selera, kroimy cebulę i pora. Po 15 minutach wrzucamy warzywa do wody. Solimy, pieprzymy, wrzucamy liścia laurowego.
Taki wywar musi min. pół godziny się pogotować, żeby mięsko zmiękło, czasem nawet 45 min jest potrzebne, zależnie od rodzaju mięsa. Jak będzie już w miarę miękkie - wsypujemy torebkę kaszy jęczmiennej i dwa pokrojone w kostkę ziemniaki. Gotujemy kolejnych 20 min, do miękkości ziemianków.
Na koniec dorzucamy garstkę natki pietruszki i koperku.
Finito:)

Gotujemy po polsku!

1 komentarz: