wtorek, 15 listopada 2011

TIRAMISU, prosta klasyka

Kto nie lubi tego deseru ręka do góry;)
Nie od dziś wiadomo, że perfekcyjność włoskiej kuchni tkwi w jej prostocie. Przygotowanie bowiem deseru tiramisu jest prawie tak banalne, jak podrapanie się w nos. Uwaga, przedstawiamy wersję nieco zmienioną, dla tych, co się boją surowych jajek.

Składniki
mascarpone (500gr)
dwie paczki okrągłych biszkoptów
śmietana 36%
baaaardzo mocna kawa
naparstek rumu
cukier
czekolada do starcia lub kakao


Robimy szklankę bardzo mocnej kawy, wlewamy do niej rum, odstawiamy do wystygnięcia.
W misce (najlepiej szklanej) ubijamy na szybkich obrotach śmietanę z cukrem. Ile cukru spytacie? Nie mniej niż dwie czubate stołowe łyżki, nie więcej niż 5. Spróbujcie w trakcie ubijania. Jeśli jest bardzo słodkie, nie dosypujcie więcej.
Do ubitej śmietany wrzucamy ser mascarpone. Mieszamy łyżką, potem mieszamy mikserem na małych obrotach.
Szykujemy naczynie, najlepiej ze zdejmowanymi bokami, każdego biszkopta maczamy w kawie (nie za długo, żeby się nie rozpadł, nie za krótko, żeby zdążył nasiąknąć) i układamy gęsto na dnie naczynia. Na warstwę biszkoptów nakładamy warstwę kremu, potem na nią znów warstwę biszkoptów i na wierzch warstwę kremu.
Na wierzch ścieramy na drobnych oczkach tarki czekoladę, możemy posypać odrobiną kakao.
Tiramisu ma to do siebie, że nie za bardzo da się je pokroić bez wcześniejszego, porządnego ochłodzenia w lodówce. Wstawcie je na min. 5 godzin.
Potem można zajadać:)

2 komentarze: