Składniki:
5 jajek
320g cukru pudru
szczypta soli
3 łyżeczki mąki ziemniaczanej
dwie kropelki czerwonego barwnika spożywczego (lub każdego innego barwnika, zależnie od tego jakiego koloru beziki chcemy otrzymać)
Białka jajek trzeba oddzielić od żółtek i ubić robotem na szybkich obrotach ze szczyptą soli na sztywno. Następnie zmniejszyć obroty miksera i cały czas ubijając stopniowo dodawać cukier puder, UWAGA, dodawajcie powolutku, żeby nie opadła pianka. Na końcu dodajcie mąkę ziemniaczaną, także miksując powolutku.
Na koniec dodajecie barwnik.
Bezy nakładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia łyżeczką, lub rękawkiem cukierniczym. Pieczemy w 100 stopniach przez około 2 godziny.
Czyż nie piękne?:)
jestem bardzo chętna do zasłodzenia się nimi :)
OdpowiedzUsuńJakie cudowne różowiutkie beziki :) mam do nich słabosć...
OdpowiedzUsuńale ładne.. :-)
OdpowiedzUsuńPiękne, ach piękne! :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za przyłączenie się do akcji a takie bezy cudownie przenoszą nas w bezpieczny świat dzieciństwa :) Kosztuję jedną i życzę miłego dnia!
OdpowiedzUsuńPiękne! Ja kiedyś robiłam podobne dodałam octu i wyszły... niebieskie;)
OdpowiedzUsuń